„Lek” i „suplement” w oczach pacjenta bywają tym samym – w świetle prawa to dwa różne światy. Produkt leczniczy to kategoria o najwyższych wymaganiach: zanim trafi do apteki, musi udowodnić skuteczność i bezpieczeństwo w badaniach i przejść rejestrację w URPL. Dopiero wtedy może deklarować działanie lecznicze.
To rozróżnienie ma fundamentalne konsekwencje dla komunikacji. Tylko produkt leczniczy może mówić o leczeniu chorób – i tylko on podlega zasadom reklamy produktu leczniczego, z obowiązkiem SIL i zgodności z ChPL. Suplement takich deklaracji formułować nie może.
Produkt leczniczy a inne kategorie
- Produkt leczniczy (lek) – udowodnione działanie lecznicze, rejestracja, ChPL.
- Suplement diety – żywność; uzupełnia dietę, nie leczy.
- Wyrób medyczny – działa głównie fizycznie, nie farmakologicznie.
- Dermokosmetyk – kosmetyk apteczny o działaniu pielęgnacyjnym.
Leki dzielą się dalej na dostępne bez recepty (OTC) i na receptę (Rx). Niezależnie od tego podziału, sama przynależność do kategorii „produkt leczniczy” jest dla marki zarówno przywilejem (można mówić o leczeniu), jak i zobowiązaniem (ścisłe reguły).
Wiemy, jak różne reguły rządzą lekami, suplementami i wyrobami – i dla każdej kategorii dobieramy właściwy, zgodny z prawem przekaz. Przy produktach leczniczych opieramy komunikację na ChPL i weryfikacji naukowej, dbając, by deklaracje nie wykraczały poza to, co wolno powiedzieć o leku.