Influencer marketing polega na tym, że osoba z lojalną społecznością – twórca w social mediach, bloger, ekspert – poleca produkt swoim odbiorcom. Działa, bo opiera się na zaufaniu i parasocjalnej relacji widza z twórcą. W kategoriach konsumenckich (uroda, lifestyle, FMCG) potrafi budować zasięg i sprzedaż.
Dlaczego w pharmie działa inaczej?
W komunikacji do farmaceutów ten mechanizm w dużej mierze przestaje obowiązywać. Farmaceuta to profesjonalista, który odpowiada za zdrowie pacjenta – i nie podejmuje decyzji rekomendacyjnej na podstawie tego, co poleca twórca internetowy. To, co realnie przekonuje farmaceutę, jest zupełnie inne:
- Zaufanie do marki i producenta – wiarygodność firmy, jej obecność i historia na rynku.
- Cechy i jakość produktu – skład, postać, ChPL, realne korzyści dla pacjenta.
- Dowody – badania, poziom dowodów i zgodność z wytycznymi.
- Własne doświadczenie – efekty obserwowane u pacjentów przy pierwszym stole.
Opinia influencera nie zastąpi żadnego z tych czynników. Co więcej, reklama produktu leczniczego podlega ścisłym regulacjom, które dodatkowo ograniczają tego typu działania.
Influencer ma siłę
Decyzję zakupową często napędza zaufanie do twórcy i emocje – polecenie realnie wpływa na wybór.
Decydują dowody
Farmaceuta opiera rekomendację na wiedzy, marce i dowodach – opinia z internetu ma znikomy wpływ.
Nie budujemy rekomendacji wśród farmaceutów na influencerach. Stawiamy na to, co realnie działa w tej grupie: rzetelną wiedzę o produkcie, zaufanie do marki i obecność w miejscach, którym farmaceuci ufają – jak Portal opieka.farm . To buduje wiarygodność trwalej niż jakiekolwiek polecenie z sieci.