CTOR to jeden z najtrafniejszych wskaźników jakości samej treści mailingu. W przeciwieństwie do CTR, który liczy kliknięcia względem wszystkich dostarczonych wiadomości, CTOR patrzy tylko na tych, którzy realnie otworzyli mail – czyli dali treści szansę zadziałać.
Jak liczy się CTOR?
CTOR to stosunek unikalnych kliknięć do unikalnych otwarć, wyrażony w procentach.
unikalne kliknięciaunikalne otwarcia
×100%
Mailing do farmaceutów otworzyło 2 000 osób, a w link w treści kliknęło 180. Aby policzyć CTOR, dzielimy kliknięcia przez otwarcia i mnożymy przez 100%.
CTOR a CTR i Open Rate
Te trzy wskaźniki opisują różne etapy lejka mailingu i dopiero razem dają pełny obraz:
- Open Rate – czy temat i nadawca skłonili do otwarcia.
- CTOR – czy treść i CTA skłoniły otwierających do kliknięcia.
- CTR – kliknięcia względem wszystkich wysłanych, łączny efekt obu poprzednich.
Wysoki Open Rate przy niskim CTOR to sygnał, że temat przyciąga, ale treść nie dowozi. Niski Open Rate przy wysokim CTOR – odwrotnie: kto wszedł, ten klikał, ale za mało osób w ogóle otworzyło.
Wysyłając mailingi do bazy farmaceutów, traktujemy CTOR jako miarę jakości samego przekazu. Dzięki niemu wiemy, czy słaby wynik kampanii to kwestia tematu (Open Rate), czy treści i oferty w środku (CTOR) – i wiemy, co dokładnie poprawić w kolejnej wysyłce.