„Osierocona” to trafne określenie: taka strona istnieje, ale jest odcięta od reszty serwisu. Skoro nie prowadzi do niej żaden link, użytkownik nie ma jak na nią trafić, a robot wyszukiwarki – jak ją odkryć. Efektem jest treść, która de facto pracuje na pusto: ktoś ją stworzył, ale nikt jej nie widzi.
To problem podwójny. Z perspektywy użytkownika strona po prostu nie istnieje w nawigacji. Z perspektywy SEO robot, który podąża za linkami, nie ma jak do niej dotrzeć, więc bywa pomijana przy indeksacji. Cała włożona w nią praca – treść, czas, koszt – nie przekłada się na żaden efekt.
Skąd biorą się strony osierocone?
Rzadko powstają celowo – najczęściej to skutek niedopatrzenia lub zmian w serwisie. Typowe przyczyny to:
- Pozostałości po zmianach – przebudowa menu lub serwisu, po której link gdzieś zniknął.
- Strony kampanijne – landingi tworzone „obok” serwisu, do których nikt nie podlinkował.
- Zapomniane treści – stare materiały, do których z czasem urwały się odnośniki.
- Błędy w strukturze – nowe podstrony, których nie wpięto w nawigację ani linkowanie wewnętrzne.
Wykrycie takich stron bywa trudne właśnie dlatego, że są niewidoczne – nie pojawiają się w typowej nawigacji. Najczęściej znajduje się je, zestawiając pełną listę adresów (np. z mapy strony) z tym, do czego faktycznie prowadzą linki wewnętrzne. Każdy adres bez żadnego linku przychodzącego to kandydat na orphan page.
Jak naprawić orphan page?
Rozwiązanie jest proste w idei: wpiąć stronę z powrotem w strukturę serwisu. W zależności od jej wartości można dodać do niej linki z powiązanych, istniejących podstron, umieścić ją w menu lub mapie strony, albo – jeśli treść jest już nieaktualna – świadomie ją usunąć lub przekierować. Chodzi o to, by żadna wartościowa strona nie zostawała odcięta od reszty.
Publikując rozbudowane treści na Portal opieka.farm , dbamy o to, by każdy ważny materiał był wpięty w logiczną strukturę linkowania – dostępny i dla farmaceutów, i dla wyszukiwarek. Treść osierocona to zmarnowany wysiłek; dlatego pilnujemy, by wiedza o produktach marki była realnie do odnalezienia, a nie odcięta od reszty serwisu.